Sklep na PrestaShop czy Magento to nie wyrok, ale coraz częściej to rachunek za utrzymanie podpowiada, że czas przenieść się na WooCommerce. Obie platformy to pełnoprawne systemy open source i przez lata były sensownym wyborem - nie zamierzam ich odsądzać od czci. Tyle że świat wokół nich się zmienił: w Polsce coraz trudniej o specjalistę, który je zna, sporo podstawowych funkcji wymaga płatnych modułów, a aktualizacje potrafią być osobnym projektem. Właściciele sklepów piszą do mnie zwykle nie dlatego, że platforma przestała działać, tylko dlatego, że jej utrzymanie robi się coraz droższe i coraz bardziej samotne.
W tym tekście przechodzę przez całość uczciwie: kiedy migracja ma sens, kiedy nie ma, co da się przenieść, co jest najtrudniejsze i ile to kosztuje.
WooCommerce czy PrestaShop i Magento - skąd się biorą te migracje
Najkrócej: z rachunku za utrzymanie, nie z mody. PrestaShop i Magento potrafią bardzo dużo, ale większość małych i średnich sklepów używa ułamka tych możliwości - a płaci za całość: modułami, godzinami specjalisty i nerwami przy każdej większej aktualizacji.
Najczęstsze wady PrestaShop, które słyszę od właścicieli:
- Płatne moduły do podstawowych rzeczy - funkcje, które w ekosystemie WooCommerce są darmowym standardem, tu bywają osobnym wydatkiem
- Coraz trudniej o wykonawcę - specjalistów od PrestaShop jest w Polsce zwyczajnie mniej, więc czekasz dłużej i płacisz więcej
- Ciężkie aktualizacje - przeskok między wersjami to często mini-migracja sama w sobie
Magento to osobna historia. To platforma zaprojektowana dla dużych organizacji z własnym zespołem IT - potężna, ale bardzo zasobożerna: wymaga mocnego serwera i ludzi, którzy się nią stale opiekują. Jeśli prowadzisz sklep w kilka osób, pytanie „Magento czy WooCommerce” zwykle odpowiada się samo - płacisz za możliwości korporacyjnej platformy, z których nie korzystasz.
WooCommerce wygrywa w tym porównaniu nie dlatego, że jest „lepsze” technicznie w każdym punkcie, tylko dlatego, że ma największy ekosystem: najłatwiej o wsparcie, wtyczki i integracje, a utrzymanie jest po prostu tańsze.
Kiedy migracja NIE ma sensu
Powiem to wprost, bo rzadko kto to mówi: jeśli Twój sklep działa stabilnie, ma stałego opiekuna, który go zna, i spełnia potrzeby biznesu - zostań tam, gdzie jesteś. Sama moda na WooCommerce to zły powód na projekt, który zajmuje tygodnie.
Migracja ma sens, gdy widzisz u siebie któryś z tych sygnałów:
- Brak wsparcia - opiekun sklepu zniknął albo nie możesz znaleźć nikogo, kto zna platformę
- Rosnące koszty - licencje modułów i godziny utrzymania rosną szybciej niż sklep
- Platforma blokuje rozwój - zmiany, które powinny być proste, wymagają drogiego programowania
- Wersja bez aktualizacji bezpieczeństwa - sklep stoi na wydaniu, którego nikt już nie łata, a to prosta droga do włamania
Co pomaga: zanim podejmiesz decyzję, spisz dwie listy - moduły i usługi, za które płacisz, oraz funkcje, których naprawdę używasz. U większości właścicieli, z którymi rozmawiam, druga lista jest zaskakująco krótka - i to ona mówi, czy migracja się broni.
Migracja z PrestaShop na WooCommerce - co się przenosi
Dobra wiadomość: prawie wszystko, co ważne. Produkty z wariantami i atrybutami, klienci, historia zamówień, opinie. Zła wiadomość: to nie jest kopiowanie plików z folderu do folderu, bo obie platformy inaczej układają dane.
- Produkty - najtrudniejsza część. Warianty i atrybuty (rozmiar, kolor, kombinacje) mają w PrestaShop inny model danych niż w WooCommerce, więc trzeba je zmapować i po imporcie sprawdzić na próbce, czy niczego nie zgubiły
- Klienci - konta się przenoszą, ale hasła nie - są szyfrowane w sposób, którego się nie przenosi między platformami. Klienci ustawią nowe hasło przy pierwszym logowaniu, dlatego trzeba zaplanować krótką komunikację, żeby nikogo to nie zaskoczyło
- Historia zamówień - do wglądu i do statystyk, żeby nie zaczynać od zera
- Adresy URL - inna struktura linków to obowiązkowe mapowanie starych adresów na nowe i przekierowania 301. Jak to zrobić porządnie, opisałem w tekście o migracji bez utraty pozycji
Migracja z Magento - czym się różni
Zasada jest ta sama, skala większa. Magento trzyma więcej danych o produktach (rozbudowane zestawy atrybutów, ceny warstwowe), więc mapowanie trwa dłużej i wymaga więcej testów. Częściej też trafiają się integracje wrośnięte głęboko w platformę - magazyn, ERP, hurtownie - które trzeba po stronie WooCommerce postawić od nowa. To nie zmienia przebiegu migracji, zmienia jej pracochłonność.
Jak przebiega migracja krok po kroku
- Kopia robocza (staging) - nowy sklep powstaje obok, stary cały czas normalnie sprzedaje
- Import danych - produkty, klienci, zamówienia, opinie + weryfikacja na próbce
- Design - odtworzenie obecnego wyglądu albo odświeżenie przy okazji, skoro i tak budujemy front od nowa
- Integracje po polsku od nowa - płatności, kurierzy i paczkomaty, księgowość. Na PrestaShop i Magento to często były niszowe, płatne moduły - w WooCommerce to standardowe, dobrze utrzymane wtyczki
- Testy ścieżki zakupowej - od wejścia na produkt po opłacone zamówienie, na różnych metodach płatności i dostawy
- Przełączenie - podmiana sklepu pod tą samą domeną wraz z przekierowaniami 301
Typowo cały proces zajmuje 4-6 tygodni - w zależności od liczby produktów i integracji.
Ile kosztuje migracja z PrestaShop lub Magento
Orientacyjne realia rynku - nie cennik - to około 3000-15000 zł, w zależności od liczby produktów, integracji i tego, czy przy okazji powstaje nowy design. U mnie migracja to projekt fixed-bid, zwykle w przedziale około 5000-10000 zł netto, z konkretną wyceną na piśmie przed startem - żadnych niespodzianek w trakcie. Pełny rozkład tego rachunku na składniki rozpisałem w tekście ile kosztuje migracja sklepu, a jeśli rozważasz też budowę od zera dla porównania - zajrzyj do ile kosztuje sklep na WooCommerce.
Jeśli nie wiesz, czy Twój sklep to dobry kandydat - zaczynam od bezpłatnej diagnozy: oglądam sklep i mówię wprost, czy migracja się u Ciebie broni, czy lepiej zostać. Tak samo pracuję przy wszystkich sklepach e-commerce.
Najczęstsze pytania
Czy sklep działa w trakcie migracji? Tak. Cała praca dzieje się na kopii roboczej, a stary sklep sprzedaje normalnie do dnia przełączenia - przerwa przy samej podmianie to kwestia godzin, nie dni.
Czy stracę pozycje w Google po migracji? Nie, jeśli przekierowania 301 są zrobione porządnie - każdy stary adres musi prowadzić do swojego nowego odpowiednika. To najczęściej zaniedbywany element całego procesu.
WooCommerce czy PrestaShop - co wybrać dla małego sklepu? Dla małego i średniego sklepu w Polsce zwykle WooCommerce - łatwiej o wsparcie i tańsze utrzymanie. PrestaShop broni się, gdy masz już sprawdzonego opiekuna i sklep, który po prostu działa.
Ile trwa migracja z PrestaShop na WooCommerce? Typowo 4-6 tygodni od startu do przełączenia - im więcej produktów z wariantami i integracji, tym bliżej górnej granicy.
Czy klienci zachowają swoje konta? Konta i historia zamówień tak, hasła nie - klienci ustawią nowe przy pierwszym logowaniu. Warto to zapowiedzieć krótkim mailem, wtedy nikt się nie dziwi.
Siedzisz na Shoperze, Preście albo Shopify i myślisz o przenosinach? Robię migracje na WooCommerce bez utraty pozycji w Google i bez przerwy w sprzedaży. Opisz sklep, a dostaniesz wycenę z terminem.