Migracja sklepu na WooCommerce - bez utraty pozycji.
Przenoszę sklep ze Shopera, PrestaShop, Shopify albo zapuszczonego WooCommerce - z produktami, zamówieniami i pozycjami w Google. Typowo 4-6 tygodni, w zależności od liczby produktów i integracji: mapa URL i przekierowania 301, testy na stagingu, przełączenie bez przerwy w sprzedaży. Kod i baza danych są Twoje od pierwszego dnia. Wycena na piśmie: konkretna kwota, zakres i termin.
Trzy ryzyka migracji, które biorę na siebie.
Migracja sklepu brzmi ryzykownie i słusznie - większość firm boi się tych trzech rzeczy. Każdą z nich zdejmuję z Ciebie procesem, nie obietnicą.
„Stracę pozycje w Google"
Najrealniejsze ryzyko - i najłatwiejsze do uniknięcia. Mapuję każdy stary adres URL na nowy, ustawiam przekierowania 301, przenoszę strukturę kategorii i meta, generuję sitemap i pilnuję indeksacji w Search Console. To najczęstszy powód utraty ruchu przy migracji - i właśnie temu zapobiegam. Ruch zostaje.
„Sklep stanie na kilka dni"
Nie stanie. Cała migracja idzie na osobnym środowisku stagingowym, a klienci kupują na starym sklepie do ostatniej chwili. Przełączenie na produkcję to kwestia minut - i robię je dopiero po testach checkoutu i płatności.
„Zgubię dane i zamówienia"
Przenoszę produkty z wariantami i zdjęciami, kategorie, klientów i historię zamówień 1:1, z kontrolą kompletności. Do tego treści - strony i blog - oraz konfigurację SEO. Nic nie ginie po drodze, a każdą partię danych sprawdzam przed przełączeniem.
Shoper, PrestaShop, Shopify - albo własny Woo.
Każda platforma ma inny powód, dla którego przestaje wystarczać - i inny sposób migracji. Traktuję je osobno.
Ze Shopera
Abonament Shopera rośnie razem z obrotem, a nietypowa funkcja często „się nie da". Przenoszę sklep na własny kod WooCommerce - z produktami, wariantami, klientami i historią zamówień. Po migracji nie płacisz abonamentu od sukcesu, a limity platformy przestają Cię blokować.
Z PrestaShop
Stary PrestaShop bywa ciężki, drogi w utrzymaniu, a moduły gryzą się po każdej aktualizacji. Migracja na WooCommerce to jednocześnie porządek: nowy fundament na HPOS, czyste integracje i wygląd, który znów budzi zaufanie - z zachowaniem pozycji w Google.
Ze Shopify
Shopify jest szybki na start, ale prowizje i opłaty za aplikacje potrafią przerosnąć koszt własnego sklepu, a kodu i danych realnie nie masz na własność. Przenoszę katalog i klientów na WooCommerce, gdzie sklep i baza danych są Twoje, bez comiesięcznego rachunku od obrotu.
Ze starego WooCommerce
Czasem to nie zmiana platformy, tylko ratunek własnej: wtyczka na wtyczce, sklep pada po update, biały ekran. Przenoszę Cię na czysty fundament WooCommerce z HPOS - ten sam adres i te same pozycje, nowy porządek pod maską.
Migracja krok po kroku.
Pięć etapów, ten sam standard w każdym projekcie. Nic nie dzieje się na żywym sklepie, dopóki nie jest przetestowane.
Audyt i mapa migracji
Zaczynam od inwentaryzacji: ile produktów i wariantów, jakie adresy URL, jakie integracje i płatności. Z tego powstaje plan migracji na piśmie - co, w jakiej kolejności i jak sprawdzone. Bez tego kroku migracje gubią dane i pozycje.
Staging 1:1
Nowy WooCommerce buduję na osobnej kopii stagingowej. Twój sklep przez cały ten czas sprzedaje normalnie, nic się w nim nie zmienia. Migracja dzieje się „obok", nie „na żywym organizmie".
Przeniesienie danych
Produkty z wariantami i zdjęciami, kategorie, klienci, historia zamówień, treści stron i bloga - przenoszone z kontrolą kompletności. Każdą partię porównuję ze źródłem, żeby nic nie zostało po drodze.
Adresy URL, 301 i SEO
Mapuję każdy stary adres na nowy i ustawiam przekierowania 301, przenoszę meta, generuję sitemap i zgłaszam ją w Search Console. To ta część, którą tanie migracje pomijają - i przez którą sklepy tracą ruch. U mnie jest w standardzie.
Testy i przełączenie
Przed go-live przechodzę checkout, płatności (BLIK, szybkie przelewy), dostawy i faktury. Przełączenie na produkcję to kwestia minut, robione dopiero po testach - bez przerwy w sprzedaży.
Co konkretnie ląduje w nowym sklepie: produkty z wariantami i zdjęciami, kategorie, klienci, historia zamówień, treści stron i bloga oraz cała konfiguracja SEO - meta i przekierowania. Buduję sklepy WooCommerce także od zera i przebudowuję istniejące: pełny zakres na stronie sklepy internetowe WooCommerce.
Realne wdrożenia, realne liczby.
30+ wdrożeń WooCommerce od roku 2018 - wszystkie na produkcji, część klientów na utrzymaniu od kilku lat. Większość pracy pod NDA, m.in. migracja krajowej marki z PrestaShop na WooCommerce bez przerwy w sprzedaży. Publiczny dowód to Złota-Faza - strona firmowa, nie sklep, ale wąskie gardła te same: redesign i wydajność.
„Krystian raczej mało gadał, więcej robił. Wycenił, dał termin, dowiózł. Strona stoi, Google ją widzi, klienci trafiają." Michał Wacławik · Złota-Faza · Instalacje Elektryczne
Zanim zdecydujesz.
Trzy teksty o migracji od kuchni, bez marketingu:
Zanim napiszesz.
Typowo 4-6 tygodni, w zależności od liczby produktów i integracji. Cała praca idzie na osobnym środowisku stagingowym - na produkcję przełączamy dopiero przetestowaną wersję, bez przerwy w sprzedaży.
Nie, jeśli jest zrobiona porządnie. Mapuję każdy stary adres URL na nowy i ustawiam przekierowania 301, przenoszę strukturę kategorii i meta, generuję sitemap i pilnuję indeksacji w Search Console. To najczęstszy powód utraty ruchu przy migracji - i właśnie temu zapobiegam.
Nie. Cała migracja odbywa się na osobnej kopii stagingowej, a Twój sklep w tym czasie normalnie sprzedaje. Przełączenie na nowy sklep to kwestia minut i robię je dopiero po testach checkoutu i płatności.
Produkty z wariantami i zdjęciami, kategorie, klientów, historię zamówień, treści (strony, blog) oraz konfigurację SEO (meta, przekierowania). Ze Shopera, PrestaShop, Shopify czy starego WooCommerce - z zachowaniem ciągłości sprzedaży i kontrolą kompletności danych.
Najczęściej ze Shopera, PrestaShop i Shopify, a także ze starego, zapuszczonego WooCommerce, który wymaga nowego fundamentu. Każdą platformę traktuję indywidualnie - inaczej wygląda eksport danych, inaczej mapa adresów URL.
Wycena zawsze indywidualna, na piśmie - bez cennika „od X zł". Cena zależy od liczby produktów, integracji i tego, ile treści jest do przeniesienia. Po audycie dostajesz konkretną kwotę, zakres i termin.
Nie i mówię to wprost. Przy małych obrotach platforma abonamentowa robi za Ciebie hosting i bezpieczeństwo, a migracja zwykle nie ma sensu. Zaczyna się zwracać, gdy suma abonamentu, prowizji i opłat za aplikacje przekracza koszt utrzymania własnego sklepu albo platforma blokuje Ci rozwój.
Przenieś sklep raz, a porządnie.
Napisz, z jakiej platformy migrujesz i ile masz mniej więcej produktów - wracam osobiście z zakresem, konkretną kwotą i terminem.