Abonament wygląda taniej przez pierwszy rok, własny sklep prawie zawsze wygrywa w trzecim - i to jest cała różnica między tymi dwoma rachunkami. Sklep na abonamencie (Shoper, Shopify, Shoplo i podobne platformy) to niski próg wejścia i stała opłata co miesiąc, która rośnie razem z ruchem, liczbą produktów i dodatkami. Sklep własny na WooCommerce to jednorazowy koszt wdrożenia, a potem tylko hosting, wtyczki i opieka. Punkt, w którym te dwie krzywe się przecinają, wypada zwykle między drugim a trzecim rokiem - im większy sklep, tym wcześniej.
Poniżej rozkładam oba rachunki na części, razem z pozycjami spoza cennika: prowizjami od sprzedaży, płatnymi dodatkami i kosztem wyjścia. Liczby traktuj jako widełki rynkowe z lipca 2026 - cenniki platform i wtyczek zmieniają się co roku, więc przed decyzją sprawdź aktualne stawki u źródła.
Ile kosztuje sklep na abonamencie
Sklep na abonamencie to gotowa platforma, którą wynajmujesz razem z hostingiem, aktualizacjami i wsparciem. Nie kupujesz oprogramowania, tylko dostęp do niego. W praktyce na rachunek składają się cztery pozycje, nie jedna:
- Abonament za pakiet - od kilkudziesięciu złotych miesięcznie za najmniejszy plan do kilkuset za pakiety z pełnymi integracjami i większymi limitami. Cena rośnie skokowo, gdy przekroczysz limit produktów, wariantów albo kont użytkowników.
- Prowizja od sprzedaży - część platform pobiera procent od obrotu, jeśli nie korzystasz z ich własnej bramki płatniczej. Przy obrocie kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie to często więcej niż sam abonament.
- Płatne dodatki z marketplace - integracja z hurtownią, zaawansowany filtr produktów, ceny B2B, kurierzy, opinie. Każdy to osobna opłata miesięczna, zwykle kilkadziesiąt złotych.
- Wygląd i zmiany - szablon premium bywa jednorazowy, ale każda przeróbka poza opcjami panelu to praca programisty znającego akurat tę platformę.
Domenę, prowizje operatora płatności, mailing i reklamę płacisz tak samo w obu wariantach, więc w porównaniu je pomijam.
Ile kosztuje własny sklep na WooCommerce
Własny sklep to oprogramowanie, którego jesteś właścicielem - stoi na Twoim hostingu, z Twoją bazą danych i Twoim kodem. WooCommerce sam w sobie jest bezpłatny, płacisz za wdrożenie i za utrzymanie.
U mnie wdrożenie sklepu w modelu fixed-bid mieści się zwykle w przedziale 5000-10000 zł netto - to projekt graficzny, konfiguracja, wystawienie produktów, płatności, wysyłki, testy i uruchomienie. Widełki są szerokie, bo sklep z trzydziestoma produktami i jedną metodą wysyłki to inna robota niż katalog z tysiącem wariantów i integracją z hurtownią. Dokładny rozkład tych kwot na pozycje rozpisałem w tekście o tym, ile kosztuje sklep internetowy na WooCommerce.
Utrzymanie po starcie to:
- hosting - od kilkudziesięciu złotych miesięcznie za przyzwoity współdzielony do kilkuset za serwer pod większy ruch (patrz: hosting pod sklep WooCommerce)
- wtyczki płatne - zwykle kilka sztuk w rocznych licencjach, realny rachunek opisałem w tekście o kosztach wtyczek WooCommerce
- opieka techniczna - aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring i drobne poprawki; u mnie Basic 1000 zł, Pro 2000 zł, Premium 3500 zł netto miesięcznie, w zależności od tego, jak szybko sklep ma być podnoszony po awarii i ile godzin zmian miesięcznie potrzebujesz
Opieka jest opcjonalna formalnie, ale nie w praktyce: sklep bez aktualizacji i kopii zapasowych to kwestia miesięcy do pierwszej poważnej awarii.
Trzy lata obok siebie
Poniżej ten sam sklep - kilkaset produktów, jedna hurtownia, standardowe płatności i wysyłki - policzony w obu modelach. Kwoty netto, widełki, bez reklamy i bez prowizji operatora płatności (te są takie same po obu stronach).
| Pozycja | Abonament | Własny na WooCommerce |
|---|---|---|
| Start (rok 0) | konfiguracja i szablon, zwykle do kilku tysięcy | wdrożenie 5000-10000 zł |
| Miesięcznie - platforma / hosting | pakiet od kilkudziesięciu do kilkuset zł | hosting od kilkudziesięciu do kilkuset zł |
| Miesięcznie - dodatki | kilka dodatków z marketplace, zwykle kilkaset zł | licencje wtyczek rozliczane rocznie |
| Prowizja od obrotu | możliwa, zależnie od platformy i bramki | brak |
| Opieka techniczna | wliczona w abonament (w zakresie platformy) | 1000-3500 zł miesięcznie albo doraźnie |
| Zmiany poza standardem | ograniczone możliwościami panelu | dowolne, wycena za zakres |
| Po 3 latach | rachunek rośnie razem ze sklepem | koszt startu już zamortyzowany |
Wniosek z tej tabeli jest prosty: przy małym sklepie i niskim obrocie abonament jest tańszy i szybszy. Przy sklepie, który realnie zarabia, największą pozycją w modelu abonamentowym przestaje być abonament, a staje się nią suma dodatków i prowizji - i ta suma nie ma sufitu.
Koszt wyjścia, czyli pozycja spoza cennika
Koszt wyjścia to wszystko, co musisz zapłacić, żeby przenieść sklep na inną platformę. W modelu abonamentowym jest on realny i rośnie z każdym rokiem, bo rośnie liczba produktów, zamówień, opinii, treści i adresów URL, które trzeba przenieść bez utraty pozycji w Google.
Na co się składa:
- eksport danych - produkty i klienci zwykle wychodzą czysto, ale warianty, atrybuty i pliki cyfrowe potrafią wymagać ręcznej roboty
- przepisanie adresów - stara platforma buduje adresy po swojemu; bez map przekierowań tracisz to, co wypracowałeś w wyszukiwarce (rozpisałem to w tekście o migracji bez utraty pozycji SEO)
- odtworzenie integracji - kurierzy, hurtownia, księgowość, KSeF; każda z nich to osobne wpięcie od nowa
- wygląd - szablonu z platformy nie zabierzesz ze sobą, projekt powstaje na nowo
Dlatego decyzję „abonament czy własny” najlepiej podjąć na starcie, a nie w trzecim roku. Jeśli jesteś już w tym trzecim roku, sensowną ścieżkę wyjścia opisałem osobno przy okazji migracji ze Shopera na WooCommerce.
Kiedy abonament jest lepszym wyborem
Abonament wygrywa wtedy, gdy najważniejsze jest, żeby sklep w ogóle ruszył - szybko i za niewielkie pieniądze.
- testujesz pomysł i nie wiesz jeszcze, czy produkt się sprzeda
- masz kilkanaście albo kilkadziesiąt produktów bez skomplikowanych wariantów
- sprzedajesz standardowo: koszyk, płatność, kurier, koniec
- budżet startowy liczysz w setkach, nie w tysiącach złotych
W tej sytuacji własny sklep to przepłacenie za elastyczność, z której nie skorzystasz.
Kiedy własny sklep zwraca się szybciej
Własny sklep wygrywa, gdy sprzedaż jest już przewidywalna albo gdy Twój model sprzedaży odbiega od standardu.
- masz stały obrót i prowizja od sprzedaży zaczyna być odczuwalną pozycją w rachunku
- potrzebujesz rzeczy, których panel platformy nie robi: cen indywidualnych dla kontrahentów, progów rabatowych, własnych pól w koszyku, katalogu bez cen
- integrujesz się z systemem magazynowym, ERP albo hurtownią po API
- planujesz sprzedaż B2B obok B2C
- zależy Ci na tym, żeby dane i kod były Twoje, a przeniesienie sklepu nie wymagało niczyjej zgody
Granica jest nieostra, dlatego zamiast szukać uniwersalnej odpowiedzi, warto policzyć własny przypadek.
Jak policzyć to dla siebie w pół godziny
- Wypisz obecny rachunek - abonament, wszystkie dodatki, prowizje z ostatnich trzech miesięcy. Sumę pomnóż przez 36.
- Policz wariant własny - wdrożenie w widełkach 5000-10000 zł, plus hosting i wtyczki na 36 miesięcy, plus opieka, jeśli chcesz ją zlecić.
- Dopisz koszt wyjścia po stronie abonamentu - migracja, przekierowania, nowy projekt, ponowne integracje.
- Dopisz koszt braku funkcji - jeśli czegoś nie da się zrobić na platformie, wyceń, ile kosztuje Cię obchodzenie tego ręcznie (godziny miesięcznie razy Twoja stawka).
- Porównaj sumy i zobacz, w którym miesiącu krzywe się przecinają.
Punkt czwarty jest pomijany najczęściej, a bywa największy: dwie godziny dziennie przeklikiwania zamówień do magazynu kosztują w skali roku więcej niż niejedno wdrożenie.
Zanim podejmiesz decyzję
Jeżeli masz już sklep na abonamencie i zastanawiasz się, czy przenosiny mają sens, zaczynam od bezpłatnej diagnozy: patrzę na liczbę produktów i wariantów, na integracje, na strukturę adresów i na to, co dokładnie płacisz dzisiaj. Z tego wychodzi jedna z trzech odpowiedzi - zostań, przenieś się teraz albo przenieś się przy najbliższej większej zmianie.
Gdy wychodzi na nowy sklep na WooCommerce, dostajesz wycenę na piśmie przed startem: zakres, termin i kwota w modelu fixed-bid, bez dopisywania godzin po drodze. Przeniesienie działającego sklepu prowadzę w ramach migracji na WooCommerce, razem z mapą przekierowań.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje sklep internetowy w Shoperze? Sam abonament to zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie netto, zależnie od pakietu i limitów. Do tego dochodzą płatne dodatki i - przy części konfiguracji płatności - prowizja od obrotu, więc realny rachunek bywa dwa razy wyższy od ceny pakietu z cennika. Stawki zmieniają się co roku, sprawdź aktualne przed decyzją.
Ile kosztuje własny sklep internetowy na start? U mnie wdrożenie sklepu na WooCommerce w modelu fixed-bid mieści się zwykle w przedziale 5000-10000 zł netto, w zależności od liczby produktów, wariantów i integracji. Doliczyć trzeba hosting i licencje wtyczek, a opcjonalnie stałą opiekę techniczną od 1000 zł netto miesięcznie.
Czy da się zacząć od abonamentu i przenieść się później? Tak i to częsty scenariusz, ale im później, tym drożej - koszt migracji rośnie razem z liczbą produktów, zamówień i adresów do przekierowania. Jeśli już na starcie wiesz, że będziesz potrzebować cen B2B albo integracji z magazynem, taniej wyjdzie zacząć od własnego sklepu.
Który wariant jest tańszy w trzy lata? Przy małym sklepie o niewielkim obrocie zwykle abonament, bo nie ma kosztu wdrożenia. Przy sklepie z regularną sprzedażą, dodatkami i prowizją od obrotu suma trzyletnia najczęściej wypada na korzyść własnego sklepu - dokładny punkt przecięcia zależy od Twojego obrotu i od tego, ile dodatków płatnych faktycznie używasz.
Powiązane: Ile kosztuje sklep internetowy na WooCommerce · WooCommerce czy Shopify i Shoper · Migracja na WooCommerce