Sam piszę, sam wdrażam, sam odbieram telefon.
Senior fullstack — 8 lat komercyjnie, 14 lat ogółem. Pracuję głównie z polskimi firmami B2B. Większość klientów zostaje ze mną na utrzymanie.
Jak wygląda ze mną współpraca.
Pierwszy kontakt to zwykle mail albo formularz. Odpisuję w ciągu doby — osobiście, nie automatem, nie handlowcem. Jeśli temat brzmi sensownie i wygląda na mój teren, umawiamy 30 minut rozmowy. Bez prezentacji handlowej, bez pitch decka.
Po rozmowie dostajesz na piśmie: co rozumiem z Twojego problemu, jaki proponuję zakres, ile to mniej-więcej kosztuje, kiedy mogę zacząć. Wycena zawsze w 24 godzinach, faktycznie nie „następnego tygodnia".
Po podpisaniu pracuję sprintami tygodniowymi. Co tydzień dostajesz demo (15 minut meet) i konkretny update na Slacku / Discord. Wszystko trafia na Twoje repozytorium od pierwszego dnia — kod jest Twój, nie mój.
Większość klientów po pierwszym projekcie zostaje na utrzymanie albo retainer. To dla mnie zdrowsza praca niż „wdrożyć i zniknąć" — wiem, co napisałem, znam Twój biznes, mogę reagować szybko.
Manifest pracowni.
Spisane po dziesiątym razie, gdy musiałem powiedzieć klientowi „nie" — i wyszło to lepiej dla obu stron.
Jedna osoba, jedna odpowiedzialność.
Bez przekazywania Cię między PM-em, projektantem i juniorem. Kod piszę ja. Decyzje techniczne podejmuję ja. Telefon o 22:00, gdy coś się sypie, odbieram ja.
Wycena w 24 godziny. Decyzja w 48.
Wiem ile coś kosztuje. Nie przeciągam — i Tobie tego nie robię. Po pierwszej rozmowie wiesz, czy wchodzimy.
Częściej mówię NIE niż TAK.
Nie wezmę projektu, którego nie zrobię dobrze. Powiem to wprost na pierwszej rozmowie i wskażę kogoś, kto zrobi to lepiej.
Zostaję po wdrożeniu.
Większość moich klientów zostaje na utrzymanie albo retainer. Nie znikam po fakturze — to dla mnie zła praca dla obu stron.
Mówię po ludzku.
Bez „synergii", „transformacji cyfrowej" i „rozwiązań end-to-end". Tłumaczę decyzje techniczne tak, że rozumie je Twoja księgowa.
Sklep szewca — ze swoimi butami.
Stronę, na której teraz jesteś, napisałem od zera. Bez wtyczek, bez page buildera, bez „wystarczy". Audit techniczny tej strony: 5/5 podstron pass.
aria-label/aria-expanded na buttonach, semantyczna nawigacja.robots.txt z explicit allow dla GPTBot/ClaudeBot/PerplexityBot, llms.txt + llms-full.txt.rel="noopener" na linkach zewnętrznych.Tak jak buduję sobie — tak zbuduję Tobie. Pełen case w §03 Realizacji.
Co robiłem
i co robię nadal.
Skrót. Pełne CV wysyłam mailem po pierwszej rozmowie albo na życzenie.
Czego nie robię.
Bo szanuję Twój czas i swój. Jeśli któryś z tych punktów to Ty — wskażę kogoś, kto zrobi to lepiej.
- × Klonów popularnych aplikacji w 2 tygodnie. „Coś jak Uber" to nie jest brief.
- × Projektów za udziały w firmie. Equity-for-work to nie mój model. Revenue-share od konkretnych leadów (dla wybranych branż, próg ≥ 50 000 zł netto) — owszem, kalkulator: codecollab.pl/kalkulator.
- × Projektowania graficznego. Pracuję z własnym sprawdzonym designerem, który przygotowuje na bieżąco wszystkie widoki.
- × Marketingu / SEO ofensywnego. Robię techniczne SEO, nie kampanie.
- × Pracy w piątek wieczorem. Chyba że produkcja stoi.