Przygotowanie sklepu do Black Friday zaczyna się od techniki, nie od rabatów. Grafiki, kody i mailing da się zrobić w tydzień, ale jeśli w piątek rano kasa przestanie przyjmować płatności, żadna z tych rzeczy nie pomoże. W 2026 Black Friday wypada 27 listopada, a Cyber Monday 30 listopada - to cztery dni, w których sklep dostaje więcej ruchu niż zwykle i w których każda godzina przestoju boli najbardziej.
Ten tekst to checklista, którą przechodzę ze sklepami przed sezonem. Nie dotyczy marketingu, tylko tego, żeby sklep wytrzymał promocję: kopii zapasowej, zmian w kodzie, szybkości, płatności, maili i dyżuru. Kolejność ma znaczenie, bo część punktów trzeba zamknąć tygodnie wcześniej.
Kiedy zacząć przygotowanie sklepu do Black Friday
Najlepiej około pięciu tygodni przed promocją, czyli w drugiej połowie października. Tyle czasu wystarczy, żeby zrobić większe poprawki, przetestować je w spokoju i zostawić margines na rzeczy, które wyjdą po drodze.
Harmonogram, który u mnie się sprawdza:
| Kiedy | Co |
|---|---|
| 5 tygodni przed | przegląd sklepu: wersje, wtyczki, kopie, szybkość, lista poprawek |
| 3-4 tygodnie przed | poprawki i aktualizacje, każda z testem ścieżki zakupu |
| 2 tygodnie przed | zamrożenie zmian, ostatnia pełna kopia z testem odtworzenia |
| tydzień przed | test zakupu każdą metodą płatności i dostawy, kody rabatowe na kopii |
| dzień promocji | monitoring, dyżur, zero nowych wtyczek i aktualizacji |
Jeśli czytasz to tydzień przed Black Friday, nie rób wszystkiego naraz. Zrób kopię, przetestuj zakup i odpuść duże zmiany do grudnia. Mniej poprawek w ostatniej chwili oznacza mniejsze ryzyko.
Kopia zapasowa, którą umiesz odtworzyć
Kopia przed sezonem musi obejmować pliki i bazę danych, leżeć poza serwerem sklepu i być sprawdzona przez próbne odtworzenie. Kopia, której nikt nigdy nie przywrócił, to tylko nadzieja, że zadziała.
W sklepie baza zmienia się z każdym zamówieniem, więc rytm kopii też ma znaczenie. Kopia sprzed tygodnia przywrócona w niedzielę po Black Friday oznacza utratę wszystkich zamówień z piątku i soboty. Dlatego w sezonie kopia bazy powinna powstawać częściej niż zwykle, a odtworzenie trzeba mieć przećwiczone na kopii sklepu, nie na produkcji. Szczegóły - co kopiować, gdzie trzymać i jak sprawdzić odtworzenie - opisałem w tekście o kopii zapasowej sklepu WooCommerce.
Przed sezonem sprawdzam trzy rzeczy:
- czy kopia bazy i plików powstaje sama i ląduje poza serwerem sklepu,
- ile trwa odtworzenie całego sklepu na kopii i czy po nim działa kasa,
- kto ma dostęp do kopii i do panelu hostingu, gdy właściciel jest nieosiągalny.
Zamrożenie zmian na dwa tygodnie przed promocją
Zamrożenie zmian oznacza, że od ustalonego dnia nie aktualizujesz wtyczek, nie zmieniasz motywu i nie wdrażasz nowych funkcji aż do końca promocji. Wyjątkiem są tylko łatki bezpieczeństwa, robione z kopią i testem.
To najprostszy punkt checklisty i najczęściej łamany. Typowy scenariusz: tydzień przed Black Friday ktoś instaluje nową wtyczkę do odliczania czasu promocji albo aktualizuje motyw, bo pojawiła się nowa wersja. Strona główna wygląda dobrze, a koszyk zaczyna działać inaczej albo wolniej. Na znalezienie przyczyny w szczycie sezonu nie ma czasu.
Dlatego wszystkie aktualizacje robię w tygodniach 3-4 przed promocją, pojedynczo i z testem kasy po każdej, tak jak w checkliście bezpiecznych aktualizacji WooCommerce. Po zamrożeniu sklep zostaje w stanie, który jest sprawdzony. Nowe pomysły trafiają na listę na grudzień.
Szybkość sklepu pod większym ruchem
Sklep, który przy zwykłym ruchu ładuje się wolno, w promocji będzie jeszcze wolniejszy, bo serwer obsługuje naraz więcej koszyków i zamówień. Szybkość warto zmierzyć i poprawić przed zamrożeniem zmian, nie w tygodniu promocji.
Najwięcej obciążenia w sezonie generują strony, których nie da się trzymać w pamięci podręcznej: koszyk, kasa, konto klienta i wyszukiwarka. Strona produktu może być szybka, a kasa i tak będzie się mielić, jeśli serwer nie ma zapasu mocy albo baza jest zaśmiecona. Na liście kontrolnej mam:
- pomiar strony głównej, kategorii, produktu i kasy na telefonie, bo tam jest większość ruchu,
- sprawdzenie, czy cache nie obejmuje koszyka i kasy (inaczej klienci widzą cudze koszyki albo puste),
- przegląd wtyczek, które ładują się na każdej stronie, choć potrzebne są na jednej,
- rozmowę z hostingiem o limitach: ile procesów PHP, jaki limit pamięci, czy da się podnieść pakiet na grudzień.
Optymalizacja daje mierzalne efekty. U Złotej Fazy po mojej pracy Wydajność w Lighthouse wzrosła z 38 do 100 (desktop, pomiar 30-05-2026). Takiej pracy nie robi się jednak w tygodniu promocji - to temat na październik, przed zamrożeniem. Jeśli sklep jest wolny i nie wiesz, od czego zacząć, zajmuję się tym w ramach rozwoju i optymalizacji stron i sklepów.
Płatności, dostawy i maile - pełna ścieżka zakupu
Przed promocją trzeba przejść realny zakup każdą metodą płatności i każdą metodą dostawy, aż do maila z potwierdzeniem i zamówienia w panelu. Sama strona główna, która się otwiera, niczego nie dowodzi.
W sezonie psują się zwykle rzeczy na samym końcu ścieżki: bramka płatności zwraca błąd tylko dla jednej metody, mapa paczkomatów nie ładuje się na telefonie, mail z potwierdzeniem trafia do spamu albo nie wychodzi wcale. Klient tego nie zgłasza. Po prostu kupuje gdzie indziej.
Test, który robię tydzień przed promocją:
- zakup każdą metodą płatności (BLIK, karta, szybki przelew, płatność przy odbiorze, jeśli jest),
- każda metoda dostawy, z kosztem dostawy przy progu darmowej wysyłki i poniżej niego,
- zakup z kodem rabatowym promocji, na kopii sklepu, zanim kod zostanie włączony,
- mail do klienta i powiadomienie do sklepu - czy doszły i czy nie są w spamie,
- przekazanie zamówienia dalej: faktura, etykieta, synchronizacja stanów, jeśli sklep jest spięty z innym systemem.
Przy promocjach dochodzi jeszcze prezentacja cen. Najniższa cena z 30 dni przed obniżką musi być pokazana przy produkcie objętym rabatem - to wymóg dyrektywy Omnibus, a nie decyzja marketingowa. Sprawdź, czy wtyczka promocji i motyw pokazują ją poprawnie po włączeniu rabatów. To nie jest porada prawna - szczegóły warto potwierdzić u prawnika.
Monitoring i dyżur w dniu promocji
W dniu promocji ktoś musi wiedzieć o awarii wcześniej niż klienci. Wystarczy monitoring, który co kilka minut sprawdza stronę i kasę, i jedna osoba pod telefonem z dostępem do serwera i kopii.
Monitoring powinien sprawdzać więcej niż kod odpowiedzi strony głównej. Sklep potrafi odpowiadać poprawnie, a jednocześnie nie przyjmować płatności. Dlatego w sezonie obserwuję też liczbę zamówień w czasie: jeśli w godzinach, w których zwykle spływają zamówienia, nagle przez dłuższy czas nie ma żadnego, to sygnał do sprawdzenia kasy, nawet gdy strona działa.
Dyżur ma sens tylko wtedy, gdy osoba dyżurna ma wszystko pod ręką: dostęp do hostingu i panelu sklepu, wiedzę, gdzie leży kopia, i listę ostatnich zmian. Ustal to na piśmie przed promocją, a nie w piątek o 9:00.
Plan B, gdy sklep padnie w szczycie
Plan B to spisana lista kroków na wypadek awarii, ustalona przed promocją: kto decyduje, co wyłączyć najpierw, kiedy przywrócić kopię i jak poinformować klientów. W stresie nikt nie wymyśli tego od zera.
Mój plan B dla sklepu w sezonie ma zwykle cztery kroki:
- sprawdzenie, czy to awaria sklepu, hostingu czy bramki płatności (każda ma inną drogę naprawy),
- wyłączenie ostatniej zmiany albo wtyczki, jeśli awaria zaczęła się po niej,
- przywrócenie kopii, jeśli naprawa nie działa - z decyzją, co zrobić z zamówieniami złożonymi od czasu kopii,
- komunikat dla klientów na stronie i w social mediach, jeśli przerwa potrwa dłużej.
Jeśli sklep stoi na hostingu współdzielonym, warto wcześniej ustalić z dostawcą, jak szybko odpowiada jego pomoc techniczna w weekend. W sezonie to ważniejsze niż cena pakietu.
Najczęstsze pytania
Ile wcześniej zacząć przygotowanie sklepu do Black Friday? Około pięciu tygodni przed promocją. Daje to czas na poprawki, testy i zamrożenie zmian na dwa tygodnie przed dniem promocji. Tydzień przed wystarczy już tylko na kopię i test zakupu.
Czy aktualizować wtyczki tuż przed Black Friday? Nie, poza łatkami bezpieczeństwa. Aktualizacje rób 3-4 tygodnie przed promocją, pojedynczo i z testem kasy, a potem zamroź zmiany do końca sezonu.
Czy hosting wytrzyma ruch z promocji? Nie da się tego stwierdzić bez pomiaru i rozmowy z dostawcą. Sprawdź limity procesów i pamięci, zapytaj o możliwość czasowego podniesienia pakietu i zmierz szybkość kasy, zanim przyjdzie ruch.
Co zrobić, jeśli sklep padnie w trakcie promocji? Przejdź spisany plan B: ustal, gdzie jest awaria, cofnij ostatnią zmianę, a jeśli to nie pomaga, przywróć sprawdzoną kopię. Bez kopii z testem odtworzenia ten krok staje się zgadywaniem.
Nie chcesz pilnować tego co miesiąc samemu? Biorę strony i sklepy pod stałą opiekę - backupy, aktualizacje, monitoring i priorytet, kiedy coś padnie. Zobacz pakiety: stałe wsparcie i pomoc.